Od tego czasu minęło 25 lat! Było to spełnienie marzeń i postulatów kilku pokoleń działaczy tworzących ruch kaszubski. Zjazd będzie też okazją do wyrażenia dumy z pochodzenia, a także do zaprezentowania swoich osiągnieć, rozwoju języka i podtrzymywania tradycji.
W rozmowach dotyczących tożsamości kaszubskiej, nie powinno zabraknąć wniosków, wynikających ze wstępnych wyników ostatniego narodowego spisu powszechnego, który wykazał spory spadek liczby osób przyznających się do narodowości lub etniczności kaszubskiej i posługiwania językiem kaszubskim. Wywołało to spore kontrowersje wśród działaczy kaszubskich.
Bo według wstępnych wyników spisu, mamy w Polsce 176,9 tys. Kaszubów (z czego 162,2 tys. zadeklarowało narodowość kaszubską jako drugą), z kolei 87,6 tys. osób używa języka kaszubskiego w domu (z czego 1,7 tys. osób wyłącznie tego języka). W poprzednim spisie liczby te były znacznie większe, odpowiednio prawie 233 tys. i 108,1 tys. osób. Tak duży spadek w ciągu jednej dekady jest zaskakujący i niezrozumiały.
Kaszubi będą manifestować jedność, dumę i radość z powodu utworzenia w 1999 roku samorządu województwa pomorskiego, w którego skład weszły obszary zamieszkiwane tradycyjnie przez Kaszubów.
Kartuzy jako miejsce spotkania Kaszubów z różnych zakątków Pomorza, kraju i świata są do takich rozmów idealne. A to dlatego, że wszelkie badania potwierdzają, iż w Kartuzach najwięcej osób, bo aż 80 procent mieszkańców, deklaruje swoją kaszubskość. Występuje tu silna świadomość bycia Kaszubami.
Choć w organizacjach kaszubskich, w tym Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim dzieje się wiele dobrego, wyzwaniem jest to – jak wskazuje w naszym specjalnym dodatku, prof. Cezary Obracht-Prondzyński - aby pozostały one w pełni obywatelskie, autonomiczne i samorządne.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Światowy Zjazd Kaszubów w Kartuzach. Spotkanie Kaszubów z całego świata!
Mam nadzieję, że zjazd Kaszubów w Kartuzach wzmocni poczucie wspólnoty i poderwie tysiące Kaszubów do działania, samostanowienia o sobie i upowszechniania nauki języka kaszubskiego. W myśl hasła Jana Trepczyka: „Pójme w przódk z kaszëbizną”. Bo język jest fundamentem kaszubskiej etniczności.
Kaszubów łączy jedna kaszubska tożsamość, choć mieszkają w różnych, oddalonych od siebie częściach regionu, a nawet krajach. Na zjazdach wymieniają się doświadczeniem, energią, pomysłami i przynależnością do społeczności zrzeszonej. Bo – jak podkreślają - „zrzeszonëch naju nicht nie złómie” (zrzeszonych nikt nas nie złamie). Oby to hasło nie pozostało tylko deklaracją.
Napisz komentarz
Komentarze