Misje Air Policing realizowane są już od kilkunastu lat z baz lotniczych na terenie Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, zwłaszcza po wzroście napięcia spowodowanym agresją Rosji na Ukrainę. Samoloty państw członkowskich paktu realizują dyżury bojowe i startują na przechwycenie obcych maszyn zbliżających się do przestrzeni powietrznej NATO. Rozkazy dla par alarmowych nadchodzą z dowództwa NATO w Ramstein i Uedem w Niemczech. Na lotnisku w Królewie Malborskim takie zadania wykonywali m.in. piloci włoskich Eurofighterów Typhoon i holenderskich F-35 Lightning.
CZYTAJ TEŻ: Malbork: Myśliwce NATO przechwyciły samoloty
Oficjalnie rozpoczęła się kolejna misja Air Policing, po raz pierwszy z udziałem pilotów szwedzkich (to pierwszy przypadek wysłania przez Szwecję żołnierzy poza granice kraju, po przystąpieniu do NATO), do Malborka przyleciały też maszyny brytyjskich Royal Air Force. Nieprzypadkowo w jednym z hangarów lotniska w Królewie Malborskim ustawiono samoloty: MiG-29 polskiego lotnictwa, Saab JAS-39 Gripen w barwach Szwecji oraz należący do RAF Eurofighter Typhoon. W uroczystej inauguracji misji udział wziął minister obrony narodowej Szwecji Pål Jonson, wicepremier i minister obrony narodowej rządu Polski Władysław Kosiniak-Kamysz, obecni byli przedstawiciele Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

- Chciałbym moim przyjaciołom ze Szwecji i z Wielkiej Brytanii serdecznie podziękować za to, że są tutaj, że dedykujecie swoje siły, że dajecie swoich najlepszych ludzi, pilotów, personel obsługi naziemnej, swoich żołnierzy, swoje doświadczenia. Dajecie to dla naszego sojuszniczego wsparcia, dla ochrony naszych wartości, naszego nieba. Potrzebujemy tego, budujemy nowoczesną armię, trwa proces transformacji, kupujemy F-35, wprowadzamy do pełnego użytku samoloty AWACS Saab 340, ale to sojusznicze wsparcie jest wyrazem i symbolem solidarności. Dzisiejsza solidarność to jest NATO. Ta solidarność, ten ruch to jest NATO. Polska rozpoczyna dzisiaj też swoją misję. Nasi żołnierze są na Łotwie. Dziś rozpoczynamy misję na Litwie. To jest ta kolektywna obrona i kolektywne odstraszanie - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Do Królewa Malborskiego przybyło 6 maszyn szwedzkich i 6 samolotów RAF. Będą pełnić stałą służbę w ramach Air Policing. Część maszyn będzie oczywiście wykorzystywana do systematycznego szkolenia w innych warunkach niż w Wielkiej Brytanii czy Szwecji. Przebazowano również odpowiednią grupę personelu naziemnego oraz niezbędne zaopatrzenie.
Spotkanie z okazji inauguracji misji Air Policing było też okazją do wspólnych rozmów bilateralnych przedstawicieli Polski ze stroną brytyjską i szwedzką nt. dalszej współpracy obronnej.

Napisz komentarz
Komentarze