„Nowy wspaniały świat. Marynistyka czasów PRL w zbiorach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku” – Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, 30.10.2024-15.06.2025 r.
Wystawa w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku to doskonała okazja, by lepiej zapoznać się z obrazami polskich artystów tworzących po II wojnie światowej. Na wystawie zobaczyć można prace m.in. Kazimierza Śramkiewicza, Stanisława Chlebowskiego, Władysława Lama, Edwarda Dwurnika i wielu innych. Ekspozycja „Nowy wspaniały świat…” prezentuje malarstwo marynistyczne ze zbiorów Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, tworzone w czasach PRL.

Obok obrazów znanych z wcześniejszych wystaw zbiorowych i monograficznych, na ekspozycji swoją premierową prezentację mają nie pokazywane wcześniej dzieła z muzealnej kolekcji malarstwa polskiego II poł. XX w. Prezentowana kolekcja była tworzona od początków istnienia muzeum, czyli od lat 60. XX w. Prace nabywano od samych autorów, a także na targach sztuki współczesnej oraz na rynku antykwarycznym. Większość stanowią dzieła artystów związanych z gdańską Państwową Wyższą Szkołą Sztuk Plastycznych, obecną Akademią Sztuk Pięknych, ale na ekspozycji pokazane zostały również prace twórców czynnych na Wybrzeżu, lecz niezwiązanych z tą uczelnią oraz artystów z innych ośrodków.
Swoisty kontrapunkt dla tych dzieł stanowią pojedyncze obrazy dwóch artystów, którzy opuścili Polskę jeszcze przed wybuchem II wojny światowej i tworzyli w zupełnie innych warunkach materialnych oraz politycznych: Marka Żuławskiego i Michała Leszczyńskiego-Lestera.

„Dominik Lejman. Lunatycy/Lunatyczki” – Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, 15.03-18.05.2025 r.
Lunatycy / Lunatyczki. Tym mianem określano kiedyś ludzi szalonych, geniuszy podziwianych, ale nierozumianych przez ogół społeczeństwa. Dominik Lejman w swoim projekcie skłania do zbadania naszego rozumienia pojęcia szaleństwa i refleksji na temat podejmowany już wcześniej przez kierunki sztuki awangardowej XX wieku, takie jak dada i surrealizm.

Próbowano zrozumieć – kim jest szaleniec? Kogo uważamy za osobę niepoczytalną? Osobą w kaftanie bezpieczeństwa czy mężczyzną w garniturze, który prowadzi nas ścieżką do zagłady? Lejman zadaje powyższe pytania w podwójnym sensie. Odnosi się zarówno do sytuacji niehumanitarnych metod „leczenia” i traktowania inności w systemie izolacji i przymusu, czyli tak naprawdę stosowania represji, jak i próby metaforycznego rozważenia natury szaleństwa w systemie społecznym, w naszym szalonym świecie pełnym wojen, więzień i ograniczeń.

„Sala Kolekcji. Iwona Zając” – NOMUS Nowe Muzeum Sztuki w Gdańsku, 28.02-18.04.2025 r.
Wystawa „Sala Kolekcji. Iwona Zając” to projekt badający pamięć, przemijanie oraz relacje międzyludzkie w kontekście zmian społecznych i historycznych. Instalacja „I muszę” oraz wideo „Pożegnanie”, są artystycznym hołdem złożonym pracownikom Stoczni Gdańskiej i jej historii. Obie prace odwołują się do nieistniejącego już muralu „Stocznia” (2004-2012), który przez lata zdobił mury otaczające stocznię, stając się symbolem opowieści o życiu, pracy, marzeniach i niespełnionych planach współtworzących ją ludzi.
Wystawa zachęca do refleksji nad ulotnością ludzkich doświadczeń i ich miejscem w zbiorowej pamięci oraz dziedzictwie. Artystka, z czułością i zaangażowaniem, przekazuje historie stoczniowców, konfrontując widza z ulotnością ludzkiej pamięci i trwałością więzi społecznych. „I muszę” i „Pożegnanie” ukazują, jak codzienność i osobiste doświadczenia mogą przekształcić się w uniwersalne przesłanie o wartości pracy, tożsamości i zachowywaniu wspomnień.
(3).png)
Napisz komentarz
Komentarze