Kontrole prowadzone są od kwietnia ubiegłego roku i obejmują audyty śledcze realizowane przez wyspecjalizowanych partnerów zewnętrznych oraz audyty i kontrole wewnętrzne. Łącznie było ich 118. Efektem podejmowanych działań jest szereg zawiadomień do prokuratury, które obejmują działania byłego zarządu lub kadry menadżerskiej wyższego szczebla.
Orlen stracił miliardy złotych przez błędne decyzje. Złożono kolejne wnioski do prokuratury
Spółki z Grupy Orlen złożyły dotychczas 16 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa, w tym przez byłego prezesa spółki, członków zarządu i menedżerów wyższego szczebla. Orlen uczestniczy również w szeregu innych postępowań, przekazując ustalenia audytów i kontroli śledczym. Dzieje się tak m.in. w sprawach, które zostały w przeszłości zakończone, a obecnie prokuratura wznowiła ich badanie. Jedną z takich spraw jest kwestia zagranicznej darowizny środków ochrony osobistej w trakcie pandemii COVID-19.
Biuro Prasowe PKN Orlen
Potwierdzono chociażby nieprawidłowości w procesie przejęcia udziałów w spółce Ruch. Jak się okazuje, najpierw zapadła decyzja o zakupie firmy, a dopiero później zamawiano analizy i opinie, które miały uzasadnić taką decyzję. Przy okazji ujawniono, że przyjęty program restrukturyzacyjny jest niemożliwy do wdrożenia. Przez te błędy Orlen stracił 950 mln zł, które – jak mówią audytorzy – będzie bardzo trudno odzyskać.
– Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dwoje byłych członków zarządu, w tym Daniela Obajtka, zostało skierowane do prokuratury pod koniec marca bieżącego roku – informuje koncern.
Wśród nieprawidłowości wskazano także podpisanie umowy na dostawę parówek z firmą, która była w bliskich kontaktach z Obajtkiem, a dodatkowo nie przeszła ona procedury badania rynku, tylko dopisano ją do postępowania zakupowego. Tu również zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa trafiło już do prokuratury.
Dwie inne kontrole potwierdziły nieprawidłowości w finansowaniu akademii piłkarskiej i klubu sportowego związanego z właścicielem firmy Profbud, od której Daniel Obajtek kupił mieszkanie na warszawskim osiedlu Awangarda za cenę zauważalnie niższą od notowanych wówczas cen rynkowych.
Biuro Prasowe PKN Orlen
Ponadto wykazano, że przejęcie spółki Polska Press mogło mieć cel polityczny. Dowodzi tego ujawniona praktyka z okresu kampanii wyborczej 2023 r. Wówczas to zarząd Polska Press stworzył mechanizm blokowania ogłoszeń wyborczych celem promowania przedstawicieli tylko jednej ze stron sceny politycznej. Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie trafi wkrótce do prokuratury.
W przygotowaniu są kolejne zawiadomienia do prokuratury, które będą składane w najbliższych tygodniach. Wnioski z audytów i kontroli wskazują na:
- Łamanie standardów korporacyjnych,
- Nadużywanie uprawnień,
- Podejmowanie decyzji biznesowych wbrew realiom rynkowym z naruszeniem standardów, co narażało spółkę na straty,
- Przekazywanie pieniędzy – zarówno wprost ze spółek tworzących GK ORLEN, jak i funkcjonujących fundacji – osobom i instytucjom powiązanym z członkami zarządu koncernu lub politykami ówczesnej większości rządzącej,
- Konflikty interesów,
- Istnienie „czarnej listy" mediów,
- Nieuzasadnione wydatki członków zarządu,
- Nieuzasadnione zakupy usług, w tym m.in. usług detektywistycznych.
Napisz komentarz
Komentarze