W Łebie otwarto Centrum informacji o morskich farmach wiatrowych Bałtyk
Bałtyk I, Bałtyk II i Bałtyk III to nowe projekty farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy około 3 GW – zasilą odnawialną energią ponad 4 miliony gospodarstw domowych. Za tą inwestycją stoją spółki Equinor i Polenergia. Od teraz wszyscy chętni będą mogli dowiedzieć się wszystkiego o tym przedsięwzięciu w Centrum informacji o morskich farmach wiatrowych Bałtyk, które uroczyście otwarto w Łebie we wtorek, 27 czerwca w pobliżu urzędu miejskiego przy ulicy Kościuszki 88. Punkt będzie czynny przez pięć dni w tygodniu: od środy do niedzieli, w godzinach 14.00-18.00.
– Chcemy być dobrym sąsiadem, wsłuchiwać się w głosy lokalnej społeczności oraz pozostawać w bezpośrednim i stałym kontakcie z mieszkańcami okolicy. Otwarcie centrum informacji jest symbolicznym przypieczętowaniem naszej aktywnej obecności w Łebie, gdzie budujemy bazę operacyjno-serwisową, pełniącą rolę centrum logistycznego na prawie trzy dekady prowadzenia operacji na morzu dla projektów Bałtyk. Współpraca z mieszkańcami Pomorza, samorządami, instytucjami pozwala nam poznać ich potrzeby i sprostać ich oczekiwaniom – mówi Bjørn Ivar Bergemo, dyrektor Projektów Bałtyk II i III, reprezentujący Equinor.
PRZECZYTAJ TEŻ: Łebski port będzie serwisował morską farmę wiatrową Baltic Power
Okazuje się, że pierwszy raz produkcja energii elektrycznej na Pomorzu ma szansę być większa niż jej zużycie.
– Pierwsza energia z najbardziej zaawansowanych morskich farm wiatrowych Bałtyk II i Bałtyk III, o łącznej mocy 1,44 GW, zasili polski system energetyczny już w 2027 roku. Realizowany w kolejnym etapie projekt Bałtyk I, o mocy 1,56 GW, ma być z kolei gotowy do aukcji planowanej w 2025 roku. Farmy zlokalizowane będą na wysokości Łeby, w odległości od 22 do ponad 80 km od linii brzegowej – informują obie spółki.
PRZECZYTAJ TEŻ: Gospodarka morska pandemii się nie boi. Podsumowanie 2021 roku
W Łebie będzie się także mieścić baza operacyjno-serwisowa dla morskich farm wiatrowych. To wszystko to wielka szansa dla tego miasta.
– Rozwój morskiej energetyki wiatrowej daje olbrzymie możliwości rozwojowe dla gminy i jej mieszkańców. Port serwisowy, korzyści z dochodów, podatków, dzierżawy, nowe miejsca pracy, to wszystko wpłynie na poziom życia mieszkańców. Nie tylko zatrzyma ich w gminie, która od lat się wyludnia, ale nawet przyciągnie nowych. Łeba to gmina turystyczna, która poza sezonem zamiera. Nowe inwestycje z pewnością to zmienią – mówi Andrzej Strzechmiński, burmistrz Łeby.
Morskie farmy wiatrowe to również szansa dla pomorskich przedsiębiorców.
– W tworzonym przez nas łańcuchu dostaw jest miejsce zarówno dla przedsiębiorców z Pomorza, jak i tych z głębi kraju. Morskie farmy wiatrowe to inwestycje długoterminowe, które oznaczają naszą obecność w nadmorskich gminach przez co najmniej 30 lat. Dlatego jesteśmy otwarci na współpracę nie tylko z dużymi ogólnopolskimi firmami, ale także z małym lokalnym biznesem. Chcemy, aby nasze inwestycje przynosiły ludziom i środowisku realne korzyści – mówi Marta Porzuczek, kierowniczka ds. zarządzania interesariuszami w Projektach Bałtyk, reprezentująca Grupę Polenergia.
Napisz komentarz
Komentarze