Dramat Racine’a, oparty na losach cesarskiego dworu Rzymu, ukazuje brutalne przejęcie tronu przez młodego Nerona, którego ambicja i manipulacje prowadzą do tragedii. W tle relacji rodzinnych i politycznych intryg rozgrywa się opowieść o moralnych kosztach władzy, zdradzie i ludzkiej naturze w obliczu pokusy absolutnej dominacji. Czeka nas – zapowiadają twórcy - fascynująca gra namiętności i interesów, gdzie miłość staje się bronią, a zaufanie – walutą.
.png)
Na scenie: Piotr Biedroń – Neron, Robert Ciszewski – Brytanik, Katarzyna Dałek – Junia, Dorota Kolak – Agrypina, Marek Tynda – Burrus, Jarosław Tyrański – Narcyz.
Na stronie Teatru Wybrzeże – rozmowa z Dorotą Kolak.
- Agrypina jest szczególna - mówi o nowej roli aktorka. - Z Agrypiną jesteśmy w Rzymie. Zdarzyła mi się po drodze Hekabe, którą zagrałam w „Trojankach” w reżyserii Jana Klaty. To są antyczne heroiny, ale Agrypina i Hekabe to dwa bieguny. Hekabe była przede wszystkim matką, tak jak i Agrypina, ale jednak w zupełnie innej sytuacji życiowej. Hekabe jest pokorna, w rozpaczy po stracie dzieci. W „Brytaniku” mamy matkę zaborczą, walczącą o władzę.
Premiera na Scenie Kameralnej w Sopocie, 28 lutego, godz. 19.
Napisz komentarz
Komentarze